Czy potrafisz uratować swoje dziecko?

2017-09-25
Czy potrafisz uratować swoje dziecko?
Odpowiedź brzmi tak? Czy nie? Mamy nadzieję, że większość z was odpowiedziała tak. Niewiedza na temat pierwszej pomocy wśród rodziców jest jednak wciąż zbyt duża. Wielu z nich nie ma pojęcia co robić, gdy u dziecka nastąpi zatrzymanie krążenia, czy gdy zacznie się dusić. Jedyne co przychodzi do głowy to karetka – ale co w sytuacji, gdy karetka przyjedzie za późno? Podczas zagrożenia zdrowia lub życia naszej pociechy są najważniejsze pierwsze minuty. To my jesteśmy pierwszymi ratownikami, choć brak nam medycznego wykształcenia i pewności siebie. Pełni strachu, przerażeni, musimy wykazać się wiedzą i odwagą do przyjazdu pogotowia.
  1. Upewnij się, że jest bezpiecznie dla Ciebie. Pamiętaj, jeśli Tobie coś się stanie, nie zdołasz pomóc swojemu dziecku. Upewnij się, że jesteś bezpieczna i jeśli obok znajduje się rodzeństwo, upewnij się, że np. nie wybiegnie na ulicę.                
Sprawdź przytomność swojego dziecka - Czy dziecko reaguje na głos, na dotyk, lekkie potrząsanie? Może jest zimne, wiotkie i sine? Oceń jego stan i:             
A Jeśli jest przytomne, zostaw je w pozycji zastanej i w razie potrzeby zadzwoń na pogotowie. Cały czas monitoruj stan dziecka, ponieważ w każdej chwili może się on pogorszyć.
B. Jeśli jest nieprzytomne - Zawołaj o pomoc - nawet jeśli jest cień szansy, że ktoś je usłyszy, to musisz ją wykorzystać. Potem ułóż swoją pociechę na plecach, najlepiej na stoliku, krześle, podłodze.

2.Udrożnij drogi oddechowe dziecka

Umieść jedną dłoń na czole dziecka, opuszki palców drugiej dłoni umieść pod brodą dziecka i delikatnie odchyl jego głowę. Jeśli drogi oddechowe nadal nie są udrożnione, zmień sposób. Połóż palce dwa wskazujące za żuchwą po jej bokach i popchnij ją delikatnie do przodu.

3.Teraz sprawdź, czy dziecko oddycha metodą "Patrzę, czuję, słyszę" - Ocena oddechu powinna trwać 10 sekund.
- Wzrok – Widzisz, jak klatka Twojego dziecka się unosi? A może pozostaje nieruchoma?
- Słuch – Słyszysz świst powietrza wydychanego do Twojego ucha?
- Dotyk – Czy czujesz wydychane powietrze na Twoim policzku?

Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, czy maluch oddycha prawidłowo, zawsze postępuj tak jakby oddychał nieprawidłowo - tutaj nadgorliwość nie zaszkodzi, jedynie może pomóc.                                                                    

A. Jeśli Twoje dziecko oddycha - należy ułożyć je w pozycji bocznej. Można je ułożyć na kanapie, opierając pleckami o kanapę, stabilizując ręcznikami, tak by nie przekręciło się na brzuszek. Pamiętamy o udrożnieniu dróg oddechowych. Główka musi być odwiedziona od klatki piersiowej. Aby dziecko się nie wyziębiło, okrywamy je kocykiem. Ponownie oceniamy oddech – wzywamy pogotowie - stale monitorujemy stan dziecka.

B. Jeśli Twoje dziecko nie oddycha, musisz przystąpić do akcji resuscytacyjnej.

1. Niemowlę - dziecko do 1 roku życia
Wykonujesz 5 oddechów ratowniczych, po których sprawdzasz, czy stan dziecka się nie zmienił. Czy nie pojawił się kaszel, dławienie, oddech.
Jeśli stan nie uległ zmianie:
- Delikatnie unosimy bródkę dziecka.
- Obejmujemy ustami nos i usta dziecka! Jeśli nie możemy objąć obu części ciała, należy wybrać jedną z nich, a drugą zacisnąć, by powietrze nie wydostało się na zewnątrz.
- Jeśli stan nie uległ zmianie, przystępujemy do uciśnięć klatki piersiowej. - Wykorzystujemy do tego 2 palce, ustawiamy je w dolnej części mostka (łuki żebrowe dolnych żeber łączą się ze sobą).
- Palce układamy prostopadle do dziecka i uciskamy na głębokość 1/3 klatki dziecka - około 3,5 cm. Podczas takiej akcji nie masz czasu na liczenie centymetrów, więc po prostu działaj z wyczuciem!

Nie bój się, że zrobisz dziecku krzywdę. Większą możesz zrobić swoją biernością. - Wykonujemy 30 uciśnięć, 2 wdechy i ponawiamy akcję. Wykonujemy czynność przez minutę, po tym czasie dzwonimy po pogotowie.

2. Dziecko powyżej 1 roku życia (uciskanie klatki)

- Ustaw się pionowo nad klatką dziecka, wyprostować ramiona i umieścić nadgarstek jednej ręki w dolnej połowie mostka
- Należy uciskać klatkę na 1/3 wysokości klatki piersiowej tak jak u niemowlęcia.
- Wykonujemy 30 uciśnięć, 2 wdechy i ponawiamy akcję.

Wykonujemy czynność przez minutę, po tym czasie dzwonimy po pogotowie. Nie przerywamy resuscytacji do przyjazdu pogotowia lub powrotu oznak życia u dziecka.

Rada od Ene-Due

* Najlepiej na lodówce bądź w widocznym miejscu pozostawić numery alarmowe. Napisane dużą czcionką, na wysokości oczu dzieci. Pamiętaj, że są sytuacje, gdy to dziecko musi skorzystać z numeru alarmowego. Od małego warto uczyć swojego dziecko kilku ważnych numerów.
* Gdy wzywasz pomoc, dokładnie opisz sytuacje, nie denerwuj się, jeśli będą wymagać od Ciebie podania danych. Nie zmarnuj cennych chwil na nerwy, kłótnie z dyspozytorem, im szybciej podasz im wszelkie potrzebne informacje, tym szybciej przyjadą do Twojego dziecka.
Pokaż więcej wpisów z Wrzesień 2017
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel